środa, 10 września 2014

Demakijaż oczu, vol.1

Miesiąc wrzesień i dla większości z Was czas rozstania z wolnością, bowiem nadszedł czas aby powitać kolejny rok szkolny, nowe prace domowe, sprawdziany i ukochane prace klasowe. Przede mną na szczęście jeszcze jeden miesiąc wolności, ponieważ jako że od października rozpoczynam studia, jestem tegoroczną maturzystką, to te wakacje, są najdłuższymi wakacjami mojego życia. Dziś w ramach współpracy z najlepszą i zdecydowanie bezkonkurencyjną, polską drogerią internetową, mianowicie chodzi mi tu oczywiście o iperfumy.pl, postanowiłam napisać co nieco o produktach do demakijażu, czyli czymś ważnym dla każdej kobiety, która  po usunięciu make up’u chce, aby jej skóra mogła spokojnie oddychać i wciąż być zdrowa i naturalnie piękna. “Dokładny demakijaż jest  jednym z podstawowych kroków do osiągnięcia zdrowej skóry. Ważne jest użycie odpowiednich preparatów, które są specjalnie do tych celów przeznaczone. Możesz wybierać spośród żelów, mleczek czy kremów usuwających make-up. Do demakijażu oczu odpowiednie są delikatne emulsje i wody, które są w ofertach ulubionych marek, np. Lancome lub L´Oréal Paris.” Pierwszym produktem, z tej kategorii, który zwrócił moją uwagę był Avon Conditioning Eye Make Up Remover, czyli preparat do demakijażu oczu z odżywką od Avon już w cenie około 13 złotych. Preparat usuwa tusz, jednocześnie pielęgnując rzęsy i skórę wokół oczu. Zawiera składniki nawilżające i odżywcze. Jest łagodny, lekki, skuteczny, nie drażni oczu. Preparat na forum oceniającym kosmetyki wszelkiego rodzaju, otrzymał trzy gwiazdki w skali pięcio - gwiadkowej. Wśród opinii były te mniej lub bardziej pochlebne, o to jedna z nich: “Mleczko średnie. Dostałam je w gratisie i więcej nie kupię. Delikatny makijaż zmywa łatwo, z profesjonalnym (jaki miałam na ślubie zrobiony) już było gorzej i męczyłam się długo. Czasem jak innym oczy zachodzą mi mgła po umyciu tym mleczkiem. Z wodoodpornym tuszem też nie radzi sobie za dobrze. Jedyne plus za to, że mnie nie podrażnił i za wydajność, bo pozbyć się go nie umiem.” lub “Do demkijażu oczu używam płynów dwufazowych, więc tego kosmetyku specjalnie bym nie kupowała, ale dostałam go gratis do zamówienia. Jestem średnio zadowolona. Jeżeli dostanie się do oczu, powoduje uczucie mgły i szczypania, ale jak na produkt o konsystencji mleczka i tak nie jest aż tak źle. Ze zmyciem makijażu oczu radzi sobie przeciętnie. Na pewno zajmuje to więcej czasu niż w przypadku płynów dwufazowych, które lubię ze względu na łatwość zmywania makijażu i brak jakichkolwiek podrażnień, nawet, gdy dostaną się do oczu. Moim zdaniem to mleczko jest przeciętne. Jak już mam, to zużyję, ale potem kupię płyn dwufazowy.” Inną firmą, która zwróciła moją uwagę była Nivea, a wśród niej Nivea Visage tym razem właśnie, płyn dwufazowy do demakijażu oczu. Cena za produkt to ponad 18 złotych, a nieco więcej o samym produkcie: Płyn do demakijażu oczu Nivea Visage dokładnie usuwa makijaż, nie pozostawiając tłustej warstwy. Efekt: usunięty makijaż i zadbane rzęsy. Przebadany dermatologicznie i okulistycznie. Bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe. Nałóż na płatek kosmetyczny i delikatnie przemywaj okolice oczu od wewnętrznej do zewnętrznej strony. Wymieniaj płatki aż do całkowitego usunięcia makijażu. Produkt przebadany dermatologicznie. Więcej kosmetyków w tej kategorii już w kolejnych artykułach :)

5 komentarzy:

  1. Świetny wpis, ja do demakijażu oczu stosuję taki a la tonik od Ziaji, również jest dobry :)
    PS Może pisz z akapitami? Ten tekst strasznie się zlewa i nie czyta się go dobrze, z trudem dotrwałam do końca :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się post, i zgadzam się z Gosiaaam. Lepiej pisz z akapitami, bo tekst się zlewa i ciężko się go czyta.

    http://tinananas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio kupiłam mleczko do demakijażu z Garniera i to był błąd... Następnym razem wezmę z Ziaji albo Nivea :)

    http://panda-w-wielkim-miescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się nie maluję, wiec nic takiego nie używam

    http://polgia.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny jest : D





    http://jeta-jeeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy dodany komentarz oraz sugestię.
Zaobserwuj mnie, aby śledzić moje posty na bieżąco :) ♥
____________________________________________________

Thank you for every single comment and advice. Please follow me, so You could see every new post :) ♥